By­wają marzy­ciele, którzy ob­chodzą roczni­ce po­jawienia się ich fan­tastycznych wizji.

Fiodor Dostojewski

W zeszłym roku przemilczałam rocznicę wspominając tę datę w cichości swego serca, w tym roku więc nie omieszkam się pochwalić dwa razy głośniej mą genialną wizją – dzisiaj mijają dwa lata od pierwszego wpisu na tym blogu! Ach, jak ten czas szybko mija… Czytaj dalej »

Bookmark and Share
1 komentarz, Opublikowano 18 stycznia 2013 , můj život Tagi: ,

Koło to kwad­rat bez kantów.

Wiesław Czermak-Nowina

Definicja krótka i zaczepna. Ilekroć wspominam karlowarskie opłatki, widzę w nich o wiele wiele więcej niż spłaszczone wafelki bez kantów w formacie XXL. Tak, lázeňské oplatky to coś wiele bardziej wyjątkowego niż marketowe ciasteczka. A pochodzenie mają niemal duchowe… Czytaj dalej »

Bookmark and Share

Dzielić radość innych ludzi i cierpieć wraz z nimi – oto najlepsze wskazówki dla człowieka.

A. Einstein

I choć to pierwsza notka w tym roku, nie będę się nad jej pierwszeństwem rozckliwiać. Nie ona ma być tu tematem. Głównym bohaterem jest bowiem człowiek, który swą radością i cierpieniem, przysporzył mnóstwo radości, a także cierpienia swym najbliższym i przez długie lata nie będzie nawet zdawać sobie z tego sprawy. Mowa tu o pierwszym dzieciątku w Czeskiej Republice, które swoją chęcią “uzewnętrznienia się” zmusiło mamusię do zmiany planów na sylwestra 2012 roku. Czytaj dalej »

Bookmark and Share
1 komentarz, Opublikowano 14 stycznia 2013 , Brno, Kulturka, můj život Tagi: , ,

Przerywam oglądanie wywiadu z Kasią Pakosińską, żeby podziękować za miniony rok przy zachodzie słońca. Nie wznawiam oglądania ww. wywiadu, aby napisać te słowa specjalnie dla Ciebie! Minął kolejny rok na tej planecie. Jak się nam udał? Co się zmieniło? Co planujemy na kolejne 365 dni?

Czytaj dalej »

Bookmark and Share
1 komentarz, Opublikowano 31 grudnia 2012 , můj život Tagi: , ,

Smak chleba, którym dzielimy się wspólnie, nie ma sobie równego…

Antoine de Saint-Exupéry

…Aczkolwiek do chleba warto coś czasem dodać. Na przykład ser. Na przykład mięciutki camembert. Najlepszy, jaki jadłam w Czechach! Musisz o nim wiedzieć co nieco. Jeśli nie lubisz serów pleśniowych, nie krzyw się – czeka Cię miła niespodzianka nie przekładająca się na kubki smakowe. Czytaj dalej :) Czytaj dalej »

Bookmark and Share
Skomentuj, Opublikowano 22 listopada 2012 , Kulturka Tagi: , , , , , ,

Mimo najszybszych samolotów, do wczoraj nie ma już powrotu…

Jan Sztautynger

Odwykłam od pisania. W głowie stworzyłam już ze 30 artykułów na bloga, a jak widać ostatni wpis widnieje pod datą 27 maja! Czerwiec był gorący – weekend w Ołomuńcu, w Karlowych Warach, początek siatki, warsztaty aktorskie… Potem minął szybki lipiec, sierpień, wrzesień z urlopem i przeprowadzką. W październiku zadomowiałam się w nowym mieszkaniu. Kilkakrotnie obiecywałam nowe wpisy. Ciągle było ich brak, choć ciągle za pisaniem tęskniłam. Teraz, gdy rzuciłam się w lawinę książek o uczeniu się, kilogramy rękodzielniczych prac i porządkowanie kompa, wreszcie jestem w stanie pisać. Nowe mieszkanie mi zdecydowanie służy.

Przygotowałam już nowy wpis. Będzie smacznie i domowo :)

Bookmark and Share
Skomentuj, Opublikowano 20 listopada 2012 , můj život Tagi: ,

strzykawkaBo każdy człowiek ma trzy życia w sobie – jedno, po którym płacze, drugie w którym żyje i stęka, trzecie, którego się spodziewa.

Józef Ignacy Kraszewski

W zeszłym tygodniu dokładnie doświadczyłam posiadania tych trzech żyć w sobie. Niejaka angina sprawiła, że wyglądałam jak pokręcona Panna Migotka. Nie byłoby w tym nic złego, gdybym przy tym mogła jeść jak ona. Totalny protest gardła przedłużył się ponad 24 godziny, więc postanowiłam poprosić o jego stłumienie w szpitalu. Spędziłam tam trochę ponad półtora dnia, doszłam do stanu używalności i otrzymałam możliwość dalszego leczenia w domu. Zanim jednak to się stało, naprawdę płakałam po życiu, w którym normalnie przyjmuje jedzenie, stękałam w życiu, w którym nawet ślina nie przechodziła przez gardło i tęskniłam za tym, w którym smakuję sok ze świeżo wyciśniętych pomarańczy.

* Uwaga! Artykuł dla ludzi o mocnych nerwach – będzie mowa o krwi, zastrzykach i bolącym zadku (sic!). Chciałam narysować coś w rodzaju komiksu, by temat potraktować z przymrużeniem oka, krótko i treściwie. Jednak moje aktualne zdolności plastyczne nie usatysfakcjonowały mnie, więc postanowiłam wykorzystać tradycyjny dla mnie kanał przekazu – słowa. Czytaj dalej »

Bookmark and Share
Komentarze, Opublikowano 27 maja 2012 , Brno, můj život Tagi: , , ,

dalsze - podwodne szaleństwo bliżejWiadomo, że taki a taki pomysł jest nie do zrealizowania. Ale żyje sobie jakiś nieuk, który o tym nie wie. I on właśnie dokonuje tego wynalazku.

Albert Einstein

 Być może niektórzy z was pamiętają artykuł z końca lutego (Słyszę tupanie wiosny), kiedy rozpływałam się w zachwytach nad nadchodzącą wiosną. Głównym tematem była pewna czeska tradycja maturzystów, którą wręcz uwielbiam. Kilka dni temu wybrałam się na łowy, by ten uroczy zwyczaj uchwycić w kadr i zaprezentować wam tegoroczne prace prawie-absolwentów liceów. Pamiętacie co to było? Czytaj dalej »

Bookmark and Share
Skomentuj, Opublikowano 12 maja 2012 , Brno, Kulturka Tagi: , , , , , ,

13 - odpoczynek przy kościele św. Michała ArchaniołaWartości człowieka nie należy oceniać na podstawie tego, jakie są jego przekonania religijne, lecz jakie emocjonalne impulsy otrzymał od Przyrody w swoim życiu.

Albert Einstein

Nieśmiało więc twierdzę, że w ostatnim czasie jestem niezwykle wartościowym człowiekiem. Przesłanki? Mój uśmiech można porównać do banana, kiedy wyglądam za okno spoglądając na zieleniące się drzewa lub gdy słucham o poranku świergotu ptaków. Zamiast na piwo do zadymionej knajpy, zaczynam wybierać się do parku z gitarą. Kwiatki wyhodowane z listopadowych szczepek mają się wspaniale. Wciąż mało dowodów? Czytaj dalej.

Tam dowiesz się też o pewnym postanowieniu związanym z tym blogiem oraz… moją pracą magisterską. Czytaj dalej »

Bookmark and Share

minimalizm01[...] jeśli człowiek nie ma w życiu jakiegoś określonego celu – [...] to musi mieć przynajmniej na co czekać.

Gustaw Herling-Grudziński

Półśrodki to nie to, czego w życiu oczekuję. Całe dotychczasowe życie spędzam bez określonego celu. Cieszę się, że mieszkam w Brnie, bo teraz mam przynajmniej na co czekać. Każdego niemal dnia coś się dzieje, coś się zmienia, czegoś się uczę. Wydarzenia ostatnich tygodni natchnęły mnie jednak, by zrewidować tę postawę, skończyć wyczekiwanie i zacząć odnajdować swoje cele. Przedwczoraj kolejny impuls do refleksji przyszedł z całkiem nieoczekiwanego źródła – magazynu drogerii. Nie sposób porzucić poszukiwania odpowiedzi na podstawowe egzystencjalne pytania… Czytaj dalej »

Bookmark and Share
Komentarze, Opublikowano 9 kwietnia 2012 , můj život Tagi: ,

český nápad is proudly powered by WordPress and the Theme Adventure by Eric Schwarz
Entries (RSS) and Comments (RSS).

český nápad

czyli jak se vede v CZR